Piąty dzień.
Minął już miesiąc odkąd są ze sobą. Oboje ciągle się mijali na gadu, aż któregoś dnia trafili w końcu na siebie.
Kamil: ej, musze Ci coś powiedzieć :(
Martyna: no wal.
Kamil: czy uwazasz pocałunek za zdradę?
Martyna: chyba że byłeś pijany to nie bardzo, juz myślałam że poszles z jakąś do.. no wiesz.
Kamil: bo jakieś laski mi mówiły, że z jakąś się całowałem.
Martyna: jak nie pamiętasz to nie jest zdrada.
Kamil: to nie koniec
Martyna: no..
Kamil: jeszcze jakaś wyskoczyła do mnie z ciążą.
Martyna: ze co?
Kamil: nie wiem czy to prawda.. a jeżeli tak to co z nami?
Martyna: nie wiem.. płacze cholernie i nie jestem w stanie myśleć. Pogadaj z nią..
Kamil: właśnie z nią pisze.
Martyna:i jak?
Kamil: wyznaje mi miłość :o
Martyna:i co teraz z nami?
Kamil: a co ma być?
Martyna: no nie wiem..
Kamil: ktoś tu zerwal?
Martyna: no nie..
Kamil: a więc?
Martyna: nadal razem?
Kamil: no jaha! :D
Dziewczyna weszła na ask.fm, zauważyła w skrzynce pytanie. Było to serce, odpowiedziała wiec "od kogo to?", po czym okazało się, że to było od Kamila. Zaczęli wymieniać się pytaniami i odpowiedziami. Chłopak juz musiał wyjść, a dziewczyna czuła motylki w brzuchu. Pożegnali wiec się i wylogowali z komunikatora. Co dalej będzie? To się okaże..
czwartek, 3 lipca 2014
Początkowy związek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz